.Zalety produktów superfoods

Kiedyś nie miałem żadnych problemów z wagą. Mogłem jeść ile chciałem, co chciałem i kiedy chciałem, a mimo to nie musiałem obawiać się o wahania wagi. Czas jest jednak nieubłagany i od jakiegoś czasu moje dotychczasowe nawyki żywieniowe sprawiają, że szybko przybieram na wadze. Moje samodzielne próby zmiany diety i większa aktywność fizyczna dały umiarkowany efekt, ale na szczęście wielu moich znajomych zna się na zdrowym odżywianiu i mogłem liczyć na ich pomoc.

Polecane produkty do zbilansowanej diety

polecane produkty superfoodsPo rozmowie z nimi okazało się, że zmniejszenie liczby kalorii i aktywność fizyczna to dobry kierunek, ale liczy się przede wszystkim jakość tego, co robię. Zwłaszcza w zakresie jedzenia zasugerowano mi, żeby zwrócił uwagę na tak zwane superfoods, czyli produkty nieprzetworzone, które zawierają wiele wartości odżywczych i pozwalają na stworzenie zbilansowanej diety. Żeby zminimalizować początkowy szok, moja nowa dieta nie składała się wyłącznie z nich, ale starałem się uwzględnić ich jak najwięcej w moim jadłospisie. Na szczęście polecane produkty superfoods okazały się być mi dobrze znane, a większość z nich wręcz lubiłem. Musiałem jednak zrezygnować ze słodyczy i dań gotowych, które niwelowały wszelkie moje wysiłki. Starałem się też jak najbardziej urozmaicić moje codzienne menu, żeby możliwie jak najmocniej zbilansować swoją dietę. Na początek wprowadziłem do diety to, co mogłem kupić w pobliskim sklepie, czyli jagody, truskawki i borówki amerykańskie. Stanowiły one dobry rodzaj deseru, ale potrzebowałem czegoś więcej. Żeby nie podjadać słodyczy wprowadziłem do diety też pestki dyni do podgryzania. W niemal każdym posiłku jadłem dużą ilość zieleniny. Muszę przyznać, że zaskoczyło mnie to, jak szybko przyzwyczaiłem się do szpinaku, czy jarmużu, których wcześniej nie jadłem praktycznie wcale. Zacząłem używać też kurkumy, ponieważ dowiedziałem się, że poza smakiem jest jedną z najzdrowszych przypraw co akurat bardzo mi odpowiadało. Zawsze lubiłem kurkumę.

Zmiana diety i oparcie jej w większym stopniu na produkty, które poza smakiem są też bogate w konkretne składniki odżywcze sprawiła, że w końcu moja waga zaczęła spadać, a efekty treningów zaczęły być widoczne. Po dwóch latach od wprowadzenia tej zmiany nie mogę uwierzyć przeglądając zdjęcia, że wcześniej tak wyglądałem. Teraz jestem szczupły, dobrze czuję się w swoim ciele i co bardzo ważne  praktycznie przestałem chorować co jest jedną z najbardziej spektakularnych zmian biorąc pod uwagę, że wcześniej właściwie nie było jesieni bez mojego przeziębienia.