Zakup kawalerki w Poznaniu

Kiedy szedłem na studia do Warszawy nawet nie marzyłem o tym, że będzie mnie kiedyś stać na zakup własnego mieszkania w tak dużym mieście. Ponieważ wychowałem się w małej wiosce na wschodzie Polski ceny transakcyjne mieszkań w stolicy przyprawiały mnie o zawrót głowy, ale już po dwóch latach wiedziałem, że nie jest to miasto dla mnie. Nie brałem jednak pod uwagę możliwości powrotu na prowincję, dlatego po studiach zdecydowałem się, że przeprowadzę się do Poznania, w którym zaproponowano mi bardzo dobrą pracę.

Dostępność kawalerek na sprzedaż w Poznaniu

kawalerka na sprzedaż poznańPo przeprowadzce do Poznania nie znałem miasta, więc postanowiłem wynająć pokój w mieszkaniu w centrum miasta. Stosunkowo szybko okazało się jednak, że nie dam rady na dłuższą metę wytrzymać z moimi współlokatorami. Moja praca i mój charakter sprawiały, że potrzebowałem chwili odpoczynku po pracy, co było niemożliwe mieszkając z trójką obcych mi ludzi. Wynajęcie mieszkania w pojedynkę wydało mi się z kolai nieopłacalne, więc postanowiłem zainwestować we własne lokum. Skoro wiedziałem, że interesuje mnie kawalerka na sprzedaż Poznań okazał się być zdecydowanie bardziej przyjaznym rynkiem, niż Warszawa. Ofert sprzedaży kawalerek było oczywiście nieco mniej, niż w stolicy, ale ich ceny były zdecydowanie bardziej przystępne. Już po tygodniu byłem umówiony na obejrzenie dwóch mieszkań na północy miasta, ale ostatecznie nie spełniły moich oczekiwań. Stwierdziłem, że powinienem rozejrzeć się wśród ofert deweloperów, których w Poznaniu nie brakowało. Ostatecznie zdecydowałem się na zakup mieszkania wykończonego pod klucz w okolicach koryta Warty, ponieważ urzekł mnie widok rzeki, który mogłem podziwiać z okna. Mieszkanie było też bardzo dobrze zlokalizowane, dzięki czemu miałem bardzo dobry dojazd do pracy zarówno tramwajem, jak i autobusem. Nie bez znaczenia była dla mnie też bliskość starego rynku, na który mogłem dojść pieszo w ciągu kilkunastu minut. Z perspektywy czasu wiem, że dokonałem bardzo dobrego zakupu ponieważ mieszka mi się świetnie, a na dodatek wartość mojej kawalerki przez ten rok wzrosła o prawie 10%.

Kiedy ostatnio odwiedzili mnie moi rodzice byli zachwyceni lokalizacją i widokiem z okna mojego mieszkanka. Martwili się wprawdzie, czy taka wielkość mieszkania mi wystarczy, ale trudno im się dziwić, skoro całe życie mieszkali we własnym domu. Najważniejsze, że ja jestem zadowolony z zakupu i mam teraz swoje miejsce na ziemi, w którym sam wyznaczam zasady i które mogę wyposażyć i urządzić wedle mojego własnego pomysłu i gustu.